Środa, 23 Października 2019 Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna

Szukaj w portalu sochaczewianin.pl:
ZAWSZE CHCIAŁAM BYĆ PROKURATOREM
16-06-2016 15:28

Powiększ zdjęcieZ prokurator Joanną Szymaniak rozmawia Bogumiła Nowak

Objęła Pani stanowisko Prokuratora Rejonowego w kwietniu tego roku. Jak wielkie to dla Pani wyzwanie?

Objęcie stanowiska Prokuratora Rejonowego w Sochaczewie stwarza możliwość spojrzenia na prokuraturę z szerszej perspektywy, gdyż ogarnia się całość działania danej jednostki. Jest też możliwość nabycia nowych umiejętności. To nie są jakieś ogromne zmiany w moim życiu zawodowym, ponieważ nadal jestem prokuratorem, który prowadzi postępowania, uczestniczy w rozprawach sądowych i wykonuje inne czynności przewidziane przepisami prawa. Ta zmiana nie spowodowała rewolucji w moim życiu zawodowym. Mam tylko więcej obowiązków.

Ten zawód jest Pani świadomym wyborem i wynika nie tylko z przygotowania zawodowego, ale też pasji. Co takiego fascynującego jest w tej pracy? Czy kobietom nie jest trudniej w zawodzie prokuratora?

Studia prawnicze rozpoczęłam z myślą o tym, żeby być prokuratorem i przy tej decyzji pozostałam przez 5 lat studiów. Potem zdawałam egzamin na aplikację wyłącznie prokuratorską, bo tylko taka mnie interesowała. Skończyłam trzyletnią aplikację a potem trzyletnią asesurę. Co takiego jest w tej pracy? Wybrałam ten zawód po to, żeby pomagać ludziom. Na prokuratora patrzy się zazwyczaj z punktu widzenia jego roli „represyjnej” a więc, że ściga przestępców, stosuje środki zapobiegawcze. W cieniu pozostaje fakt, że prokurator pojawia się przede wszystkim w momencie, gdy innemu człowiekowi stała się jakaś krzywda i naszym zadaniem jest działanie w kierunku zmierzającym do naprawienia tej krzywdy, doprowadzenia do tego, że sprawcy poniosą odpowiednią karę. Nie należy zapominać, że prokurator oprócz postępowań karnych prowadzi też sprawy z zakresu prawa cywilnego czy administracyjnego.
Czy kobiecie na tym stanowisku ciężko? Należy podkreślić, że zawód prokuratora jest bardzo trudny. Oczywiście jest różnica pomiędzy prokuratorami kobietami i mężczyznami, która wynika z cech przynależnych danej płci. Jednak do wykonywania tego zawodu są potrzebne cechy, które mogą mieć zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Jest to przede wszystkim odporność na stres, szybkość podejmowania decyzji, koncentracja uwagi w sytuacji, gdy wokół jest wielki zamęt i nie można liczyć na warunki, które pozwalają na skupienie. Potrzebna jest też odwaga i umiejętność opanowania tremy w sytuacji, gdy występujemy przed sądem. Trzeba pamiętać, że ludzie przychodzą do prokuratora zwykle w momencie, gdy stało się coś złego, są zdenerwowani i rozżaleni. Potrzebna jest więc umiejętność przeprowadzenia spokojnej, rzeczowej rozmowy. Wydaje mi się, że posiadam wymienione cechy charakteru, dlatego dobrze czuję się w tym zawodzie.

Każdy nowy szef prokuratury ma swój model działania i system pracy. Jakie ma Pani plany? Jak będą rozstrzygane sprawy rozpoczęte po zmianach w kodeksie karnym i w procedurze karnej w tzw. kontradyktoryjnym procesie karnym?

Sposób działania prokuratury, wykonywania obowiązków jest ściśle określony przepisami prawa i wielkiej swobody na tym polu nie ma żaden szef. Już na samym początku pełnienia przeze mnie tej funkcji wydałam zarządzenie o nowym podziale obowiązków, który wynika przede wszystkim ze zmian kadrowych. Trzeba pamiętać, że prokuratura na przestrzeni lat ma wypracowane określone metody postępowania, które są dobre i sprawdzone. Obserwowałam sposób kierowania prokuraturą przez swoich poprzedników. Moim długoletnim szefem była prokurator Beata Sobieraj-Skonieczna. Uważam, że za jej kadencji prokuratura bardzo dobrze funkcjonowała, a ona sama miała świetne wyniki. Na pewno będę czerpać z tego, co wypracowała, powielać jej metody działania. Uważam, że zmiana na stanowisku kierowniczym prokuratury nie może zachwiać działaniem całej jednostki, żadne zmiany nie mogą negatywnie wpływać na należyte prowadzenie postępowań. Jeżeli chodzi o kontradyktoryjność procesu karnego, to należy podkreślić, że taką cechą charakteryzował się też proces przed zmianą przepisów, która nastąpiła w dniu 15 lipca ubiegłego roku. Wcześniej też mieliśmy przeciwstawne strony postępowania, które miały określone uprawnienia i obowiązki, z których mogły korzystać w pełnym zakresie w celu udowodnienia swoich racji. Model wprowadzony w ubiegłym roku, powodował konieczność przejawiania nieco większej aktywności prokuratora w postępowaniu przed sądem, ale ta aktywność po kolejnej zmianie w kwietniu 2016 roku nie jest w żaden sposób wyłączona ani ograniczona.

W porównaniu z innymi powiatami na Mazowszu, powiat sochaczewski ma dużą ilość postępowań prokuratorskich, Czym to jest spowodowane i z czego wynika tak duże obłożenie pracą?

Nie widzę różnic w ilości spraw prowadzonych przez Prokuraturę Rejonową w Sochaczewie. Nasz wpływ mieści się w granicach około 200 spraw miesięcznie. Jest podobny do tego z lat ubiegłych, z wyjątkiem okresu od lipca 2015 roku do kwietnia 2016 roku, gdy obowiązywały inne przepisy rzutujące na statystykę. Nie widzę też wzrostu przestępczości na naszym obszarze działania. Prokuratorzy w naszej jednostce mają dużo obowiązków, co wynika z braków kadrowych. Jednakże mamy świadomość tego, że czas pracy prokuratora określony jest wymiarem jego zadań. Bywa tak, że musimy pracować przez kilkanaście godzin, czy zabrać pracę do domu. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że musimy wykonać każde zadanie, które należy do naszych obowiązków.

A w sprawach są jakieś priorytety?

Musimy w pierwszej kolejności przeprowadzać te czynności, które wymagają zabezpieczenia dowodów, których w późniejszym terminie nie będzie można powtórzyć. Jeżeli wiadomo, że sprawa ma charakter poważny, popełniono poważne przestępstwo, to prokurator musi się bardziej nad nią pochylić. Nie ma jednak z założenia spraw mniej ważnych, bowiem każda sprawa dla stron postępowania jest bardzo ważna.

Niektórzy mieszkańcy miasta twierdzą, że sochaczewska prokuratura jest bardzo upolityczniona. Czy ta sugestia jest pani zdaniem słuszna?

Trudno mi się odnieść do tego pojęcia „upolityczniona”, bo nie wiem, co autorzy mieli na myśli. Z ustawy wynika, że prokurator jest apolityczny, więc nie może należeć do żadnej partii politycznej ani prowadzić działalności, która podważałaby zaufanie, co do jego obiektywizmu i bezstronności. Nie należę do żadnej partii politycznej i żaden prokurator pracujący w Sochaczewie do takiej partii nie należy. Również osoby najbliższe mi, ani te, z którymi utrzymuję bliższe kontakty, nie mają jakiegoś bezpośredniego powiązania z polityką. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, żeby polityka miała jakikolwiek wpływ na prowadzenie naszych spraw. Głosy zarzucające „upolitycznienie” prokuratury pojawiają się w tych momentach, kiedy stroną postępowania jest osoba związana z określoną opcją polityczną, w szczególności, gdy taką stroną jest podejrzany. Wtedy zdarza się, że jego linią obrony jest określenie, że całe postępowanie ma charakter polityczny. Jednak przepisy prawa nie przewidują ścigania sprawców za ich poglądy. Wyjaśniamy jedynie, czy w zachowaniu konkretnych osób występują znamiona czynów zabronionych przewidzianych w prawie karnym, i tylko ustalenia w tym zakresie stanowią podstawę do podejmowania określonych decyzji procesowych.

W sochaczewskiej prokuraturze szykuje się przeprowadzka. Czy pilotuje Pani tę sprawę?

Nie jest tajemnicą, że na ulicy Ziemowita mamy budynek, który jest remontowany dla potrzeb prokuratury. Ostatnio dwa tygodnie temu byłam w tym budynku i oglądałam, jak postępują rozpoczęte prace. Na pewno cieszymy się z tego, że będą lepsze warunki lokalowe. Wielkość budynku w tej chwili przekracza nasze potrzeby, ale trzeba myśleć perspektywicznie.

Czy przy takim ogromie pracy, bo jest Pani nie tylko szefem, ale też aktywnie działającym prokuratorem, czy jest czas na życie prywatne? W jaki sposób spędza pani te nieczęste chwile odpoczynku?

Zdawałam sobie wcześniej sprawę, jaka to praca. Wiedziałam, jak funkcjonuje prokuratura i czego się wymaga od prokuratora. Tak naprawdę jest to praca 24 godziny na dobę. Są dyżury pełnione po godzinach pracy i we wszystkie dni wolne od pracy. Dodatkowo moje obecne stanowisko wymaga pełnej dyspozycyjności. Niezależnie od tego, każdy z nas ma życie osobiste – ja też. Co prawda może nie mam dużo czasu wolnego, ale wykorzystuję go bardzo aktywnie. Moją największą pasją jest ogrodnictwo. Mam działkę, na której uprawiam rośliny ozdobne. Po pracy jestem tam prawie codziennie. Pielęgnuję rośliny, podlewam je, pielę, nawożę. To pozwala mi na odskocznię od ciężkiej i odpowiedzialnej pracy, na wyciszenie się, zdystansowanie do wszystkiego. Kocham zwierzęta – mam psa i kota. Lubię też wyprawy w plener, chodzę po górach. Wolne chwile staram się wykorzystać jak najbardziej aktywnie, by nabrać sił do pracy. Zimą czytam książki, bo jestem molem książkowym. Czytam wszystko za wyjątkiem kryminałów, których mam dość na co dzień.
Na koniec chciałabym jeszcze powiedzieć, że fakt, iż wykonuję zawód prokuratora, nie jest wyłącznie moją zasługą. Sam ogrom własnej pracy i nauki nie wystarczy do zdobycia odpowiednich kwalifikacji. Wcześniej trzeba odbyć aplikację i asesurę i wtedy dostaje się swojego patrona, który czuwa nad zdobywaniem wiedzy i zastosowaniem jej w praktyce. Moją pierwszą patronką była pani prokurator Barbara Czajewska. To ona uczyła mnie od podstaw pracy prokuratora. Pamiętam jej cierpliwość i wyrozumiałość, gdy popełniałam błędy. Pamiętam ogromne zaangażowanie prokurator Beaty Sobieraj-Skoniecznej i prokuratora Przemysława Tarczyńskiego, którzy nadzorowali moją pracę jako asesora, pomagali w podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu problemów prawnych.
Chciałabym więc podziękować wszystkim prokuratorom, sędziom oraz pracownikom Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie i Sądu Rejonowego w Sochaczewie za życzliwą pomoc w momencie, gdy stawiałam swoje pierwsze kroki, które doprowadziły mnie najpierw do objęcia stanowiska prokuratora, a obecnie do objęcia funkcji Prokuratora Rejonowego w Sochaczewie.

Dziękuję bardzo za rozmowę.


(1 głos)
  
komentarze (0)
Dodaj swoja opinię

Pseudonim:
Zarejestruj się tutaj

Komentarz:


* Przed dodaniem komentarza zapoznaj się z regulaminem

Reklamy









Copyright © 2006 - 2019 Milenium Media


WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL WKRÓTCE NOWE OBLICZE PORTALU SOCHACZEWIANIN.PL